Do góry

JA Piękna – Magazyn kosmetyczny

Dlaczego przedłużanie rzęs NIE jest dla Ciebie?

Gabinety kosmetyczne kuszą nas zabiegami, dzięki którym mamy być piękne natychmiast i bez względu na okoliczności. Króluje m.in przedłużanie rzęs, które kobiety pokochały za efekty. Czy na pewno jest to dobre rozwiązanie, gdy chcemy mieć gęste, długie rzęsy i piękne spojrzenie? Niekoniecznie…

Rzęsy to również włosy, z częścią podskórną (cebulką) i nadskórną (łodygą). Od tych na naszej głowie odróżnia je tylko długość, grubość i funkcje. Często o tym zapominamy, pielęgnując tylko włosy, a zapominając o rzęsach. Niewiele osób wie też, że rolą rzęs jest nie tylko upiększanie i podkreślanie naszego spojrzenia – one chronią nasze oczy przed drobnymi zanieczyszczeniami i są niczym targa broniąca nasz wzrok przed tym, co może mu zaszkodzić. To dlatego powinniśmy podchodzić do ich pielęgnacji i stylizacji w sposób niezwykle przemyślany.

Przedłużanie rzęs. Na czym polega?

O przedłużaniu i zagęszczaniu rzęs słyszała niemal każda kobieta. Nie wszystkie zdecydowały się na ten zabieg (głównie z uwagi na jego cenę), ale potrafimy wyobrazić sobie efekt, jaki daje. Na czym konkretnie polega przedłużanie rzęs?

To zabieg, dzięki któremu możemy w dość prosty sposób zagęścić i wydłużyć swoje rzęsy. A właściwie nie swoje, bo objętość nadajemy za pomocą sztucznych włosków. Mogą to być rzęsy syntetyczne lub z włosia naturalnego, pojedyncze lub w kępkach. Wyspecjalizowana kosmetyczka przykleja je u nasady naturalnych rzęs, dzięki czemu oko wygląda piękniej. W zależności od tego, jak bardzo chcemy zagęścić rzęsy, możemy sięgnąć po przedłużanie rzęs 1:1 lub zastosować metody 2D, 3D, a nawet 4D. Możliwości, jakie daje zabieg przedłużania rzęs jest wiele.

Efekty przedłużania rzęs

  1. Wydłużenie naturalnych włosków.
  2. Zagęszczenie linii rzęs.
  3. Wymodelowanie ich kształtu.
  4. Bardziej wyraziste spojrzenie.
  5. Piękne rzęsy bez maskary.

Czy przedłużanie rzęs jest dla każdego? Czy to się w ogóle opłaca?

Zdecydowanie nie. Przede wszystkim nie powinny korzystać z niego osoby, które mają bardzo wrażliwą i podatną na uczulenia skórę. Klej, który stosuje się do przyczepiania sztucznych rzęs, bardzo często powoduje reakcje alergiczne. Efektem nie jest wtedy piękne i seksowne spojrzenie, ale opuchlizna, zaczerwienienie i swędzenie, które trudno zwalczyć.

Przedłużanie rzęs nie jest wskazane też dla osób o cienkich, bardzo krótkich i bardzo słabych rzęsach. Przyczyna jest prosta – sztuczne włoski muszą mieć się na czym trzymać, bo przykleja się je do naturalnych rzęs. Jeśli ich nie mam, są bardzo przerzedzone lub wypadają przy najmniejszym dotknięciu, nie uda się przedłużyć rzęs tak, żeby efekt był efektowny i długotrwały.

Właściwie coraz częściej w ogóle odradza się przedłużanie rzęs. Jest to zabieg, który obciąża nawet naturalnie mocne włosy. Przyklejone do nich sztuczne kępki przez 24 godziny na dobę obciążają i działają na naszą niekorzyść. Nie dość, że są ograniczające (makijaż, demakijaż, kąpiel trzeba wykonywać w odpowiedni sposób), to po ich zdjęciu nasze naturalne rzęsy mogą być w opłakanym stanie.

Alternatywy dla przedłużania rzęs

Jeśli chcesz mieć długie, gęste i piękne rzęsy, wcale nie musisz sięgać po rozwiązania takie jak przedłużanie rzęs. Jest kilka innych sposobów na wydobycie z nich naturalnego piękna i podkreślenie go.

  1. Olejowanie rzęs – nakładaj na rzęsy olej rycynowy każdego dnia wieczorem. Przez noc pobudzi cebulki do pracy i sprawi, że będą mocniejsze, a rzęsy wydłużą się i zagęszczą. W całkowicie naturalny sposób!
  2. Odżywka do rzęs – dla spragnionych szybszego i intensywniejszego działania, dobrym rozwiązaniem jest odżywka do rzęs. Wystarczy aplikować ją cienkim pędzelkiem u nasady rzęs każdego dnia po demakijażu, aby już po 2-3 tygodniach rzęsy stały się dłuższe, grubsze, ciemniejsze i gęstsze.
  3. Tusz do rzęs – najprostszy sposób na podkreślenie rzęs, to użycie maskary. Dziś coraz łatwiej o tusze, które nie tylko malują, podkręcają i zagęszczają rzęsy, ale też pielęgnują je w trakcie, gdy nosimy makijaż.
banner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *